Witamy wszystkich chętnych do rozmów na każdy temat.

Filozofia kłamstwa?

rozejrzyjmy się szerzej, niż potrafimy
Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 152
Rejestracja: 10 cze 2020, 1:37
Lokalizacja: wieś

Filozofia kłamstwa?

Post autor: skaranie boskie »

Lucile pisze:
07 wrz 2020, 22:55
Wielka szkoda, że na studiach nie przykładałam się solennie do zgłębiania filozofii (a przez cztery semestry miałam takie zajęcia, zakończone egzaminem – zdanym), szczególnie już nauk krakowskiego wielkiego współczesnego filozofa Romana Ingardena i jego fenomenologii samotności.
Myślę, że nie masz czego żałować.
Filozofia na pewno jest mądrą nauką, ale choćbyśmy posiedli wszelkie jej kanony, życie może ich absolutnie nie chcieć uwzględnić. Nie darmo mądre pszczoły wymyśliły przysłowie o rzeczach, które się filozofom nie śniły.
Naturalnie jest o wiele łatwiej interpretować zdarzenia życiowe w oparciu o doświadczenia, bądź przemyślenia innych, jednak tylko te nasze, własne, najzupełniej prywatne, często wręcz intymne, są i zawsze będą dla nas wyznacznikiem jedynej prawdziwej, bo subiektywnej prawdy o świecie. I to one, nie zaś najciekawsze nawet prace naukowe, pozostaną w naszej pamięci, one będą determinowały nasze reakcje i zachowania w przyszłości, często nasze wierzenia, bądź aksjomaty.
Nie chcę tu deprecjonować roli filozofii z życiu w ogóle, moim jednak zdaniem zawsze ma ona odniesienie do ogółu, do czegoś uśrednionego, często banalnego i zazwyczaj odległego, żeby nie rzec, diametralnie różnego od przeżywanej przez nas naszej, subiektywnej, jedynej w swoim rodzaju rzeczywistości. Wszyscy bowiem jesteśmy wyjątkowi, choć zazwyczaj żadnej wyjątkowości nie ma w naszym ego. Ego zawsze chce być "na wierzchu", chcę rządzić, dokonywać rzeczy - przynajmniej w naszym mniemaniu - wielkich. Ono zawsze stoi w sprzeczności z duchowością, oddala nas od energii wszechświata. Ego nie potrafi być empatyczne, altruistyczne; ego nie potrafi kochać (chyba, że samo siebie).
To właśnie dlatego najbardziej oświecone istoty, których "królestwo nie jest z tego świata", w pierwszej kolejności podpowiadają, żeby odrzucić ego, ono bowiem, tak jak byłaś łaskawa to napisać, jest buntownicze, krnąbrne, nie uznające innych wartości, niż absolutna dominacja nad wszystkim, w szczególności zaś nad nosicielem.

Uff!! Kawał filozofii wymyśliłem ;)

Chyba zasłużyłem na :beer: :beer: :beer:
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.

Awatar użytkownika
lczerwosz
Posty: 55
Rejestracja: 11 cze 2020, 0:35

Filozofia kłamstwa?

Post autor: lczerwosz »

skaranie boskie pisze:
08 wrz 2020, 19:48
Ego zawsze chce być "na wierzchu", chcę rządzić
Ale, właśnie, dlaczego? Ego w relacji do grugiego ego zachowuje się różnie, zależnie od próby sił, nawet tylko słownej a nawet wyobrażonej. Może to przejaw walki o byt. Są ludzie, co nie walczą, dlaczego. Może się tylko maskują, by potem wszystko zawłaszczyć, a może mają gen samozniszczenia.

Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 152
Rejestracja: 10 cze 2020, 1:37
Lokalizacja: wieś

Filozofia kłamstwa?

Post autor: skaranie boskie »

Nie, Leszku.
Może pamiętasz gościa imieniem Jezus. On nie walczył, a mimo to zwyciężył.
Tak, wiem, w jego imieniu zwyciężyli też inni, wykorzystując ludzką łatwowierność. Warto jednak zauważyć, że obok zwiedzionych przez fałszywych proroków, są ludzie, którzy - ignorując instytucjonalne "prawdy" - biorą sobie do serca jego słowa. Oni też nie walczą (o Boże! Gdzie mi do nich?), A mimo to pokonują zło tego - ponoć - najlepszego ze światów.
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.

ODPOWIEDZ